Prawidłowo dobrane okulary nie tylko zagwarantują odpowiednią jakość i komfort widzenia. Mogą stanowić też efektowny dodatek do wielu wyjściowych stylizacji. W trakcie doboru oprawek trzeba zwrócić uwagę na rozmaite szczegóły – także na nasze… brwi. O czym należy pamiętać w tym aspekcie? O tym dowiecie się czytając nasz dzisiejszy artykuł.

Jak dobrać okulary do brwi?

Niektóre osób traktują tę kwestię po macoszemu. Jest to jednak błąd, a wybierając oprawki należy wziąć kilka naszych wskazówek pod uwagę. Przede wszystkim, nie powinny one zasłaniać brwi. Dobrze dobrane oprawki mieszczą się dokładnie pomiędzy łukiem brwiowym oraz kośćmi policzkowymi. Ciekawostką jest fakt, że ostatnio coraz popularniejsze są okulary z dużymi, okrągłymi szkłami. W tym przypadku dolna granica oprawek jest minimalnie przesunięta w kierunku policzków. Górna część oprawek nadal powinna jednak pozostać pod łukiem brwiowym. Takimi samymi kryteriami należy kierować się wybierając okulary przeciwsłoneczne – one także nie powinny pod żadnym pozorem zasłaniać brwi.

Dlaczego okulary nie powinny zasłaniać brwi?

Składa się na to kilka powodów. Po pierwsze, zakryte przez okulary brwi nie wyglądają zbyt estetycznie. Po drugie, może to być duży kłopot dla osób, które regularnie wykonują makijaż w tej części twarzy. Pewnie zastanawiacie się, o co dokładnie chodzi. Już wyjaśniamy. Są kobiety, które mają jasne brwi. Niektórym nie do końca podoba się ten fakt i codziennie malują je odpowiednimi akcesoriami (jak na przykład kredką).

Często w pośpiechu zapominają jednak o zabezpieczeniu brwi – przez to są one łatwe do rozmazania. Szczególnie, jeśli takie kobiety chodzą na co dzień w okularach. Łatwo domyślić się, że zbyt wysoko osadzone oprawki mogą sprawić, że cały trud włożony w poprawę wyglądu pójdzie na marne. W trakcie codziennie wykonywanych czynności, makijaż osadza się bowiem na oprawkach. Wtedy brwi nie tylko wyglądają niezbyt estetycznie. Dodatkowo, zabrudzone stają się także oprawki. To jednak nie koniec ewentualnych kłopotów. Często dzieje się tak, że odruchowo wycieramy okulary w rozmaite elementy garderoby, aby zagwarantować sobie lepszą jakość widzenia. Jeśli oprawki zostały wcześniej wybrudzone przez rozmazane brwi, to… tak, macie rację – wyjściowy strój także po chwili nie prezentuje się zbyt okazale… Nie jest to zatem kwestia, którą można bagatelizować.

W związku z tym kobiety, które systematycznie poprawiają wygląd swoich brwi absolutnie nie mogą zdecydować się na oprawki, które będą miały z nimi jakikolwiek kontakt. Co mają jednak zrobić panie, które mają do czynienia z bardzo nisko osadzonymi brwiami? W takim wypadku trzeba zdecydować się na oprawki o mniejszych gabarytach (jak te zaprezentowane poniżej). Nie powinno wybierać się zaś okularów dużych, jak choćby Lenonki, które będą powodować wyżej wymienione problemy.

Niektóre osoby narzekają też, że ich brwi nie są idealnie położone w jednej linii. Dzięki dobrze dobranym oprawkom – oraz prawidłowo wykonanemu makijażowi – można wyeliminować takie różnice.